poniedziałek, 12 sierpnia 2013

po pierwsze


poranki to moja ulubiona część dnia. już wieczorem, kiedy kładę się do łóżka myślę o dniu jutrzejszym. wyczekuję momentu, gdy otworzę oczy i będę mogła zejść do kuchni, by przygotować śniadanie. napiję się małej czarnej, a możliwości, by dobrze spędzić ten dzień będą się mnożyć z chwili na chwilę. każdy ranek, to początek czegoś nowego. codziennie czuję, jak gdybym rodziła się na nowo. zapominam o wczoraj, wybaczam wszystkie popełnione błędy i idę naprzód. czuję siłę i motywację, by uczynić swoje życie lepszym. a wszystko po to, by przeżyć ten jeden dzień. a jutro wybaczyć i zacząć od nowa.

mornings are my favourite part of the day. on the evening, when I get to bed, I'm thinking about tommorow. I'm waiting for the moment, when I'll open my eyes and could go to the kitchen for breakfast. I would drink little black, and there would be more and more possibilities to spend that day good. every morning,it's begining something new. everyday I feel as if I was born again. forgot about yesterday, forgive every single mistake and go ahead. I feel power and motivation, to make my life better, and all that's for, to survive this one day. and tommorow forgive and start again.

<a href="http://www.bloglovin.com/blog/10300214/?claim=chw3qqsfhwj">Follow my blog with Bloglovin</a>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz